OKDP 026: Czy znasz savoir vivre? Współpraca z Francuzami

Dziś dowiecie się jak z sukcesem pracować z Francuzami!

Monika Chutnik
Monika Chutnik
Czy znasz savoir vivre? Współpraca z Francuzami

Ciekawe smaczki na temat współpracy z Francuzami. Jeżeli w kontekście SSC/BPO pracujesz dla francuskich klientów, jeżeli zdobywasz kontakty na francuskim rynku, jeżeli w Twoim zespole pracują Francuzi, lub jeśli zarządzasz zespołem, który składa się częściowo z Francuzów, to znajdziesz tu coś dla siebie!

Udało mi się na rozmowę w temacie współpracy z Francuzami, zaprosić Kasię Romanowicz, która w ETTA pełni rolę konsultanta merytorycznego, czyli opracowuje programy i projekty rozwojowe, które potem realizujemy u naszych Klientów. Osobiście i zawodowo Kasia od wielu lat związana jest z kulturą francuską, także mówi po francusku, prowadzi szkolenia w tym języku, oczywiście także m.in. o współpracy z Francuzami.

Cieszę się z tego, że dzisiaj będę ją mogła pociągnąć za język i dowiedzieć się co nieco o tej ciekawej, wcale od nas nieodległej kulturze. Co nie oznacza, że do nas podobnej! Ci z Was, którzy współpracują z Francuzami, z pewnością wiedzą o co mi chodzi 😉

Czego dowiesz się po wysłuchaniu odcinka?

  • Dlaczego Francuzi uważają, że ich kultura i język są wyjątkowe?
  • Co jest szczególnie ważne dla Francuzów w pierwszym kontakcie?
  • Skąd się biorą stereotypy na temat Francuzów i na ile są one prawdziwe?
  • W jaki sposób można się przygotować do dyskusji i dlaczego one tyle trwają?
  • Dlaczego ważne decyzje podejmowane są w kuluarach?
  • Jak wygląda feedback w wykonaniu Francuzów?
  • Po czym poznać, że Francuz jest zadowolony ze współpracy?

 

Bardzo cieszę się ze wszystkich sygnałów od Was odnośnie tego, co udało się Wam wdrożyć i zmienić dzięki wysłuchaniu podcastu. Bardzo jest mi miło to słyszeć i jest to dla mnie ogromny motor napędowy do działania! Każda forma kontaktu i feedbacku jest dla mnie bardzo ważna! Zostawiajcie komentarze tu na portalu, obserwujcie też profil O Krok Do Przodu na Linkedin i na facebook.

Patronem tego odcinka jest firma ETTA Leadership & Culture która specjalizuje się w programach rozwojowych dla liderów prowadzących międzynarodowe, wielokulturowe i wirtualne zespoły. Firmę znajdziecie na stronie www.ettaconsult.pl

 


Materiały dodatkowe wymienione w podcaście:


 

Co to znaczy, że kultura francuska jest wyjątkowa?

Na pewno jest taka w mniemaniu Francuzów. 😉  Od wielu lat współpracuję z Francuzami i poznaje też prywatnie tę kulturę, to muszę powiedzieć, że faktycznie jest to kultura wyjątkowa. Jest to też taka kultura, która dba o swoją kulturę.

Jest to we Francuzach wyjątkowe, że faktycznie tę kulturę swoją, język i pewne zwyczaje, bardzo mocno kultywują.

To jest tak, że współpracując z Brytyjczykiem to ujdzie, jeżeli nie znasz bieżących trendów w kulturze czy w muzyce, a jeżeli chodzi o Francuzów, to warto się tym bliżej zainteresować. Czego się słucha, co się ogląda, co się dzieje – to jest świetne zagajenie rozmowy.

Osobną kwestią jest język francuski.

Wielu naszych Klientów współpracujących z Francuzami obrusza się na to, że oni trochę pogadają po angielsku, a potem automatycznie na ten francuski się przełączają. Albo wręcz oczekują tego, że inne osoby będą mówiły po francusku. Tutaj warto wziąć po uwagę uwarunkowania historyczne kulturze. Język francuski był przez kilkaset lat językiem urzędowym elit na całym świecie. Został zdetronizowany na rzecz angielskiego dopiero w drugiej połowie XX wieku. Wtedy to język angielski stał się takim uniwersalnym, obowiązującym, w którym ludzie są się w stanie dogadać na całym świecie.

Kulturowe przyzwyczajenie Francuzów, że to ich język jest w centrum, nawet jeżeli nie jest świadome, to jest bardzo mocne.

Zmienia się to w młodszym pokoleniu, które mówi częściej po angielsku. Jednak pokolenie starsze, tak 50+, ma nadal problemy z mówieniem w języku obcym. Podobnie zresztą jak u nas.

Warto więc nauczyć się kilku zdań po francusku, które będą pewnym ukłonem dla Francuzów, dla których język jest bardzo ważny.

 

Skąd się biorą stereotypy na temat Francuzów i na ile są one prawdziwe? 

Zacznijmy od tych osławionych żabich udek 😉 Jedna z moich klientek, Francuzka dla której realizowałam trening relokacyjny, zwróciła mi uwagę na to, że gdy tylko w polskiej restauracji usłyszą, że ona mówi po francusku, to proponują jej wino i coś „najdziwniejszego” z karty. A to wcale nie jest tak, że te żabie udka i ślimaki je się na co dzień. Podobnie jak jest u nas z tatarem.

 

Co jest szczególnie ważne dla Francuzów w pierwszym kontakcie? 

Pierwsze o czym trzeba pamiętać w kontakcie z Francuzami to to, że jest to niezwykle „kokosowa” kultura. Podobnie mówi się o Polakach. Oznacza to, że mamy twardą łupinę, a jak się przez nią przebić, to odkrywamy smaczne wnętrze – mleczko kokosowe. W odróżnieniu do kultury „brzoskwiniowej”, gdzie na wierzchu jest mięciutko i pysznie, a dopiero później później napotykamy na twardą pestkę.

Francuzi nie mają w sobie tego początkowego, inicjalnego zaufania. Trzeba się naprawdę dobrze merytorycznie przygotować do spotkania. Oznacza to zupełnie co innego, niż w krajach anglosaskich.

To nie jest to, że ja sprzedaję swój pomysł, tylko tak, że ja przeprowadziłam dokładną analizę tego pomysłu i widzę dokładnie jego dobre i złe strony.

W komunikacji z Francuzami nastaw się na dużo dyskusji

Trzeba się przygotować na to, że Francuzi uwielbiają dyskutować i dysputować. Trzeba do takich rozmów być przygotowanym, umieć szybko przedstawiać kontrargumenty. Na pewno nie można okazywać irytacji czy wzburzenia – co często robią Polacy. Jest to wyjątkowo źle postrzegane. Dla Francuzów przegadanie tematu to pewnego rodzaju przygotowanie mentalne do pracy.

Pamiętaj o savoir vivre

Pamiętaj o kontakcie wzrokowym z rozmówcą, przywitaniu się z każdym w sali – na początku mocnym uściskiem dłoni, czasem poprzez pocałunki w policzki – ale nie na pierwszym spotkaniu. To zazwyczaj dobrze działa. We Francji ciekawe jest to, że jeżeli w towarzystwie są jakiekolwiek dzieci, to do niego również jest wyciągana ręka i jest witane poprzez bonjour. Znajomość zasad savoir vivre oznacza to, że wiesz „jak żyć” i jest to element wychowania już od dziecka.

Etapy współpracy z francuskimi klientami

Na początku współpracy faktycznie pojawia się bardzo dużo debat i dyskusji. Dla Polaków jest to kwestia często bardzo uciążliwa, męcząca. Warto przeznaczyć na spotkania więcej czasu niż gdybyśmy byli w Polsce oraz przygotować konkretne argumenty na spotkania. Moje doświadczanie pokazuje, że o ile ten etap bywa bardzo wydłużony, to gdy już „jesteśmy na pokładzie” projektu, to wszystko nabiera tempa.

Zaufanie we współpracy z Francuzami zdobywa się z czasem.

Warto pamiętać o tym, żeby czuć się pewnie co do swoich argumentów i reagować pozytywnie na dyskusje. Trzeba pamiętać o tym, że we Francji jest o wiele bardziej rozwinięta kultura dyskusji, Francuzi uczynili z niej sztukę intelektualnego dialogu. Chodzi o to, żeby danej sprawie poprzyglądać się z wielu stron.

 

Jak wyglądają rozmowy w kuluarach?

W takich nieformalnych rozmowach do których mają dostęp osoby z danego kręgu, pomaga znajomość kultury i języka francuskiego. Kultura francuska jest bardzo relacyjna. Jeżeli jesteś w danej grupie, to wewnątrz niej podejmowane są ważne decyzje. Można próbować się do nich „dobić”, ale często jest to niewykonalne.

Jeżeli taka decyzja podejmowana w kuluarach zostanie ogłoszona na forum, to warto zachować zimną krew i np. skomentować:

To ciekawe, że tak zdecydowaliście. Pozwólmy, że przedstawimy jeszcze raz nasz punkt widzenia.

To pozwala na nowo otworzyć dyskusję bez denerwowania się i irytowania. U nas takie zachowanie postrzegane jest jako pewnego rodzaju zdrada.

 

Jak być skutecznym we współpracy z Francuzami? 

 

Ważne jest to, żeby w dyskusji zawsze przedstawiać swoje argumenty, a nie milczeć czekając na rozwiązanie.

Trzeba w sposób kulturalny i rzeczowy przedstawiać swoje argumenty oraz propozycje.

Pomocne może być przygotowanie listy zwrotów, których używa się w dyskusji – których z nich używasz gdy nie zgadzasz się tylko trochę, a których gdy nie zgadzasz się z czymś zupełnie. Tak aby potrafić w odpowiedni sposób wprowadzać swoje argumenty.

 

Budowanie relacji z Francuzami

Pomocna jest znajomość kultury czy też wspólnych tematów, podobne zainteresowania. Może być to muzyka, kuchnia, wydarzenia. Trzeba próbować znaleźć wspólną nić porozumienia. Wymaga to sporo wytrwałości i cierpliwości. Trzeba się o to naprawdę postarać.

 

Gdzie zapadają decyzje?

Na pewno bardziej w kuluarach. Tak to wygląda w przeciętnej francuskiej organizacji. Warto więc dostać się do tej kluczowej osoby w jakiś sposób, żeby zwiększyć szansę na sukces. Często te osoby decyzyjne są chronione, nie jest tak łatwo się z nimi skontaktować.

 

Jak wygląda rola szefa w kulturze francuskiej?

Pomimo obowiązującego we Francji liberté, égalité, fraternité szefowi wolno dość dużo. Może on skrytykować pracownika z góry na dół – chociaż współcześni szefowie już prawie tego nie robią. Wolno mu ekspresyjnie powiedzieć co sądzi o Twojej pracy. Takiego wyolbrzymionego, francuskiego szefa, który piekli się na podwładnych można zobaczyć w serii „Żandarm” z Louis de Funèsem.

Jednak z drugiej strony pracownik też ma prawo się wypowiedzieć i skrytykować swojego szefa, jeżeli on przekracza istotne dla niego wartości.

Wiemy o tym, że kultura francuska jest kulturą strajków. Zgłaszanie sprzeciwu jest jak najbardziej w porządku. Dlatego w trakcie dyskusji trzeba go zgłaszać – w sposób uprzejmy i wytrwały. Gdy podjęte zostaną decyzje to jest już dużo trudniej.

 

Jak wygląda francuski feedback?

Wyrażanie swojego zdania jest o wiele bardziej frontalne niż w Polsce. Feedback jest realizowany bardzo wprost. Dla Polaków często takie sytuacje są zaskoczeniem, gdy szef mówi Takie działanie mi się nie podoba. Ten sposób pracy jest nieakceptowalny. Tak samo krytyka ze strony francuskich klientów polega na tym: Aha, to wygląda w ten sposób. W moim odczuciu to może nie zadziałać. To nie jest krytyka personalna, lecz odnosząca się do pracy.

Dlatego wśród Polaków panuje taka opinia, że klient francuski jest trudny, bo jest ciągle niezadowolony.

Łatwiej uzyskać naganę niż pochwałę. W przeciwieństwie do Amerykanów czy Brazylijczyków.

 

Po czym poznać, że Francuz jest zadowolony ze współpracy?

Czasem szczytem zadowolenia może być milczenie 😉 Często jest tak, że zadowolony klient to taki, który nie składa reklamacji. Pochwał raczej nie udziela się wprost. To byłoby uważane za natrętne.

Żeby się dowiedzieć co druga strona naprawdę myśli o współpracy, warto wziąć kogoś na bok i zapytać o zdanie.

 

Jak wygląda francuski humor?

Francuzi uważają, że Polacy, a szczególnie mężczyźni, są często zbyt poważni. Warto więc od czasu do czasu „wrzucić na luz” i sobie pożartować. Francuzi lubią wbić sobie taką delikatną szpileczkę, zastosować mały żarcik, sarkazm. Jest to często spotykane wtedy, gdy zbudujemy już relacje.

Często jednak żarty Francuzów z naszej perspektywy są bardzo dosadne, dosłowne. Trzeba się z tym oswoić.

Warto tu działać w myśl zasady „kto się czubi, ten się lubi”. To oznacza bowiem przejście do kolejnego, bardziej osobistego etapu. Wszystkie drobne rzeczy, które mogą w tym pomóc, warto zastosować. Warto dodać zdjęcie do komunikatora czy maila, żeby lepiej się poznać.

 

Tematy na small talk

Przestrzegam tutaj przed poruszaniem zbyt osobistych tematów, np. rodzinnych. Warto natomiast rozmawiać o tematach neutralnych, związanych np. ze wspólnym rodzajem słuchanej muzyki, pytaniem o to co jadłeś przez weekend etc. Czyli coś, co jest trochę osobiste, ale nie dotyka strefy intymnej.

Są tematy, których w ogóle się nie porusza – np. terroryzm, fanatyzm religijny. O tym się generalnie z Francuzami nie rozmawia, bo dla nich wewnętrznie jest to też temat trudny. Lepiej takich tematów nie adresować, lepiej poczekać aż sami do nich nawiążą. Najpierw trzeba się wybadać i wzajemnie poznać, żeby móc rozmawiać o trudnych tematach.

 


Podsumowanie od Kasi

 

1. Bardzo dobre przygotowanie

Szykując się do dyskusji z Francuzem warto również przygotować się na możliwe kontrargumenty do swoich argumentów, czyli spojrzeć na swoja propozycje z obu stron. Przydaje się tu analityczne myślenie.

2. Uzbroić się w cierpliwość

Szczególnie w obszarze budowania relacji. To nie przyjdzie łatwo ani szybki, ale jest możliwe. Można to oprzeć na elementach poznania kultury francuskiej.

3. Nastaw się na uprzejmą krytykę

Nie bierz jej osobiście, to jest po prostu metoda na przyglądanie się danej sprawie z różnych stron.

4. Zastanów się jak trafić do osób w kuluarach

Tak aby mieć dostęp do osoby czy osób, które faktycznie podejmują decyzje. Bo to z nimi właśnie warto rozmawiać.

 

 

Photo by Pedro Lastra on Unsplash

Img
Nie przegap nowych treści! Bądź zawsze O Krok Do Przodu
Zapisz się na mój newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach i podcastach. Nie zapomnij potwierdzić subskrypcji klikając w maila, którego ode mnie dostaniesz - dopiero wtedy naprawdę znajdziesz się wśród odbiorców :-)

Skomentuj podcast

  1. Dzień dobry, wysłuchałam całego podcastu – 026. W tych smutnych czasach pandemicznych, przy bardzo ograniczonym kontakcie bezpośrednim z drugim człowiekiem, słuchając Was czułam się tak, jakbyśmy spotkały się w kawiarni podczas ciekawej dyskusji, która wpuszcza świeżość i przekracza granice. Dziękuję!

    1. Edyta, pięknie dziękujemy za Twój komentarz! Rozmowy z Kasią są rzeczywiście wyjątkowe, ale usłyszeć dodatkowo tak miłe słowa od Ciebie jest super budujące! Daje mocne zasilanie na kolejne nagrania, a w szczególności nagrania z Kasią Romanowicz <3

    2. Edyta! Jak się cieszę, że się odzywasz ponownie po wielu latach w tych miłych okolicznościach. Tym bardziej, że podoba Ci się nasze nagranie. Miłego słuchania, zapraszamy do wysłuchania także innych odcinków 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*