Pracując w ETTA. Go Global na styku polskiego i międzynarodowego biznesu, widzę codziennie coś, co w Polsce rzadko wybrzmiewa głośno: świat widzi nas inaczej, niż sami siebie opisujemy. Często lepiej. Bardziej globalnie. Bardziej strategicznie.
To jeden z głównych powodów, dla których postanowiłam napisać ten artykuł – aby zatrzymać nas, polskich liderów i specjalistów HR, przy kluczowym pytaniu:
Jaką rolę wyznaczamy sobie w globalnym biznesie?
I czy ta rola jest na miarę tego, kim jesteśmy tu i teraz?
Polska 2025: złoty wiek, który trwa tu i teraz
Sięgnęłam niedawno po książkę Patrycjusza Wyżgi Didaskalia, a w niej rozmowę z prof. Marcinem Piątkowskim – globalnym ekonomistą Banku Światowego. To, co o Polsce mówi ktoś, kto patrzy na nas z perspektywy globalnej, może być dla wielu z nas zaskakujące.
„Nigdy wcześniej w historii tak wielu Polakom nie żyło się tak dobrze.
Polska jest jednym z najbezpieczniejszych krajów świata.
Jest czysta, zielona, uporządkowana, z infrastrukturą lepszą niż w 90% państw globu.”„Rośniemy najszybciej w Unii Europejskiej.
Jakość życia – wyższa niż w Japonii i Korei Południowej.”„Poziom szczęścia w Polsce jest najwyższy w historii i plasuje nas w europejskim TOP 5.”
Nie są to opinie oparte na emocjach. To twarde dane, statystyki OECD i analizy ekonomiczne.
Jako firma obsługująca liderów dołączających do polskich oddziałów globalnych firm obserwujemy to samo. Do Polski relokują się już nie tylko pracownicy z najbliższych nam regionów, ale wysoko wykwalifikowani specjaliści z całego świata.
Wielu z nich mówi to samo:
„Polska nas zaskoczyła. Na plus.”
Skoro świat to widzi… to dlaczego my tak rzadko?
W polskiej kulturze nadal funkcjonuje głęboko zakorzeniona norma:
nie chwalić siebie, nie mówić o sukcesach, nie wychylać się.
Ale to właśnie ta norma – niewidzialna, codzienna – wciąż ogranicza polskich liderów w sytuacji, gdy powinni wchodzić na globalną scenę z podniesioną głową.
W wymienionej powyżej książce prof. Katarzyna Pisarska mówi wprost:
„Brakuje nam wizji dla samej Polski.
Kim jesteśmy jako kraj? Jaką historię chcemy o sobie opowiadać?
Jeśli nie potrafimy opowiedzieć spójnej historii o sobie,
pozostajemy petentem albo kimś, kto składa roszczenia.”
Mocne słowa. Ale niezwykle trafne.
Bo w wielu projektach rozwojowych, które prowadzimy dla polskich liderów, powtarza się jedno kluczowe wyzwanie:
Przestawienie się z roli „dostarczającego” do roli „kształtującego”.
Z roli tego, kto „realizuje oczekiwania centrali”,
do roli tego, kto wnosi pomysły, inicjuje kierunek i rozmawia z centralą jak równy z równym.
I tak – jesteśmy na to gotowi.
Nasza gospodarka jest gotowa.
Nasz poziom jakości życia jest gotowy.
Świat już nas tak postrzega.
Pora, abyśmy my sami zaczęli tak postrzegać… siebie.
Nowa rola polskiego lidera: strategiczna, globalna, świadoma własnej wartości
W międzynarodowych zespołach widzimy trzy kompetencje, które dziś decydują o sile polskich liderów:
1. Kompetencja międzykulturowa
Nie jako „miły dodatek”, ale fundament dla współpracy z USA, Wielką Brytanią, Indiami czy Japonią.
Zrozumienie różnic kulturowych to różnica między „dostarczaniem” — a wpływaniem.
2. Myślenie strategiczne
Polscy liderzy często myślą operacyjnie — świetnie dowożą cele.
Teraz czas na kolejny krok: proponowanie kierunku, a nie tylko jego realizację.
3. Świadomość własnej wartości
Świat już widzi w Polsce partnera, nie podwykonawcę.
To my musimy nadążyć za tą zmianą mentalnie.
Zachęta do refleksji
Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
- Jaką rolę przyjmuję w globalnym biznesie?
Partnera? Wykonawcy? Innowatora? - Czy mam spójną wizję swojej funkcji, oddziału, zespołu?
- Czy rozmawiam z centralami jak równorzędny lider?
- Czy świadomie buduję swoją międzykulturową i strategiczną obecność?
To są pytania, które dziś decydują o sile polskich organizacji i jakości naszej międzynarodowej współpracy.
Call to action: Zbuduj swoją globalną obecność razem z ETTA. Go Global
Jeśli czujesz, że czas na nowy etap – na świadome wejście w rolę lidera globalnego, który nie tylko wykonuje, ale kształtuje kierunek – zapraszam Cię do współpracy.
W ETTA. Go Global wspieramy:
- rozwój kompetencji międzykulturowej,
- budowanie strategicznej pozycji polskich oddziałów,
- wzmacnianie przywództwa w kontekstach międzynarodowych i wirtualnych,
- rozwój liderów i zespołów pracujących z centralami na całym świecie.
Zaktualizujmy nasze myślenie o Polsce.
I o sobie – w globalnym biznesie.
Bo nasz złoty wiek trwa.
Najwyższy czas, abyśmy zaczęli z niego korzystać.
Posłuchaj wskazówek, jakie polskim inżynierom i liderom daje Sławek Kret:
👉 Skontaktuj się z nami i zbuduj swoją globalną, strategiczną obecność z ETTA. Go Global.

Skomentuj artykuł