Pracoholizm – sprawdź co może Cię przed nim uchronić

Spójrz prawdzie w oczy. Pracoholizm to uzależnienie.

Monika Chutnik
Pracoholizm – sprawdź co może Cię przed nim uchronić

Coraz dłuższe godziny spędzasz w pracy? Zamiast cieszyć się nowymi wyzwaniami, czujesz się przygnieciona… a jednak brniesz w to dalej? Uważaj. Zobacz czy nieświadomie nie wpadasz w pracoholizm.

W tym artykule znajdziesz podpowiedzi, jak przeciwdziałać pracoholizmowi, jak zapobiegać zapadaniu się w pracoholizm, a nawet jak leczyć się z pracoholizmu.

Spójrz prawdzie w oczy. Pracoholizm to uzależnienie.

Artykuł powstał na bazie rozmowy z Karoliną Strzelczyk w 43 odcinku podcastu „Pracoholizm to uzależnienie” . Posłuchaj więcej [tu za chwilę będzie link. Nie chcesz przegapić premiery? Zapisz się na nasz newsletter].

 

Jak nie wpaść w pracoholizm?

Wiele z poniższych sposobów to zarówno doskonałe przeciwdziałanie pracoholizmowi, jak i ścieżka do wydostania się z niego gdy kogoś dopadnie. Popatrz jakie są rozmaite. Wybierz taki, który sprawia, że serce bije Ci mocniej. „To ja”, „To coś dla mnie”, „Tego potrzebuję”.

Kolejność jest przypadkowa.

 

1. Edukuj się!

Psychoedukacja to wszystko, czego możesz dowiedzieć się na temat psychologii i działania człowieka, w tym także na temat pracoholizmu jako zjawiska, choroby, uzależnienia. Psychoedukacja jest łatwo dostępna i łatwo konsumowalna. Ten artykuł to forma psychoedukacji 🙂 Niektóre odcinki podcastu O Krok Do Przodu to także psychoedukacja. Książki, artykuły, magazyny, portale, filmiki z YouTube’a (te z rzetelną wiedzą), warsztaty z psychologiem, szkolenia miękkie to wszystko może być psychoedukacja. Wybierać, przebierać! Jeśli lubisz czytać, fajną robotę robi magazyn Charaktery, ostatnio widziałam go także w wersji dla dzieci. Książki o psychoedukacji znajdziesz w działach Psychologia, Nauki Społeczne lub czasem także Poradniki.

Im więcej będziesz wiedzieć o tym, jak działają ludzie, tym większe pojęcie możesz mieć także o tym, jak Ty działasz jako człowiek.

Psychoedukacja może być korzystna także po to, żeby zaświeciło Ci się czerwone światło. „Może coś powinnam zmienić?” Jeśli podejrzewasz u siebie skłonności do pracoholizmu, czytaj, edukuj się, sprawdź jak to jest u Ciebie.

 

2. Ucz się samokontroli

Jednym z elementów uzależnienia od pracy jest nie-po-ha-mo-wa-nie-po-ha-mo-wa-nie-po-ha…!

Dobra wiadomość jest taka, że samokontroli można się nauczyć. Zaplanuj swoją równowagę. Zaplanuj harmonogram działań na poszczególne dni i tygodnie.

 

3. Nastaw radar na Twoje własne potrzeby

To nic innego jak troska o samą siebie, o samego siebie. Gdy troszczysz się o siebie, słuchasz jakie masz potrzeby. Czy jesteś zmęczona i potrzebujesz się położyć? Czy pęka Ci głowa i dobrze zrobi Ci spacer? Czy odczuwasz głód i Twoje ciało skorzysta na pełnowartościowym posiłku? Troska o samą siebie to zauważenie siebie, bycie wrażliwą na własne potrzeby. Zauważenie siebie jako osoby, która jest warta miłości i akceptacji innych osób.

Jesteś osobą wartą miłości i akceptacji niezależnie od tego czy pracujesz czy nie, niezależnie od tego czy wykonujesz pracę na prestiżowym stanowisku czy nie.

Polecam Ci tutaj znakomitą książkę Natalii de Barbaro „Czuła Przewodniczka„. Książka w 2021 roku stała się bestsellerem, co mówi mi że wiele kobiet szuka ścieżki, jak nastawić radar na własne potrzeby. Chętnie poleciłabym też tak doskonały tytuł dla mężczyzn – podpowiedzcie proszę w komentarzach pod artykułem!

 

4. Postaw wyraźne granice

To wyraźne określenie godzin swojej pracy, czasu swojej pracy, zadań jakie wykonujesz w ramach swojej pracy. Już czujesz, że jest tu ukryte także Odmawianie. Nazwijmy je Stawianiem Priorytetów. Kto jest ważniejszy? To nowe zadanie czy Twój czas na regenerację? Twoje złoszczące się właśnie dziecko czy ten ostatni slajd tutaj, teraz?

Stawianie wyraźnych granic, czas i zadania które należy wykonać na początku dla pracoholika może być niesamowicie trudne.

Pomaga zapisanie sobie swoich granic na kartce, ręcznie. Może być wiele razy. Pomaga zablokowanie popołudnia w kalendarzu na sprawy prywatne. Pomaga ustawianie spotkań z rodziną, z samą sobą. Pomaga zrobienie tabelki „To TAK, a to NIE” – takie rzeczy robi się normalnie w zarządzaniu projektami, nazywa się to In Scope (należy do projektu, vide „moja robota”) vs Out of Scope (explicite nie należy do projektu, vide „nie moja robota”).

 

5. Ucz się regulować emocje

Czy umiesz rozpoznać, jaką w tej chwili odczuwasz emocję? Gwarantuję Ci, że na pewno jakaś Ci w tej chwili towarzyszy: emocje są związane z fizycznymi doznaniami naszego ciała (w Wikipedii nazywa się to pobudzenie somatyczne). Jeśli to zadanie nie jest łatwe, w pierwszym kroku możesz zacząć od psychoedukacji, czyli po prostu dowiedz się, jakie są podstawowe emocje. Dla bardziej zaawansowanych polecam wyguglować Koło Emocji.

Regulowanie emocji wymaga także najpierw dania sobie samej przyzwolenia, żeby odczuwać rozmaite emocje: nie tylko te pozytywne, takie jak zadowolenie, euforia, radość czy satysfakcja. Także te nieprzyjemne, takie jak strach, wstręt, smutek czy złość. To danie sobie przyzwolenia że się jest niedoskonałym, że doświadcza się całego spektrum emocji, zarówno tych które są przyjemne, jak i tych które są nieprzyjemne. Odczuwanie rozmaitych emocji jest ludzkie i to jest OK!

 

6. Pozwól sobie na odpoczynek

Daj sobie przyzwolenie na odpoczynek, relaks. Możesz znaleźć i realizować swoje pasje i hobby. Nie masz pasji? Cóż, jeśli dotychczas byłaś 24/7 myślami w pracy, pewnie po prostu nie miałaś mentalnej przestrzeni na pasje. Teraz możesz dać sobie przyzwolenie na znalezienie tego, co lubisz. Jak najlepiej odpoczywasz? Czego potrzebuje Twoje ciało? Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy? Po prostu spróbuj!

 

7. Pokochaj samą siebie

Czy wiesz, że możesz pokochać samą siebie? Najpierw dostrzeż samą siebie jako osobę. Zacznij myśleć o sobie z miłością:

Jestem wartościową osobą, a praca jest jedną ze sfer tego życia, które posiadam.

 

 

Jak leczyć się z pracoholizmu?

Czasami praca na własną rękę to za mało. Gdy wszystko się już zbyt mocno rozpędziło, gdy czujesz że za chwilę będziesz tonąć z powodu pracoholizmu, szukaj pomocy u specjalistów.

 

8. Pracuj z psychoterapeutą

Bardzo w dzisiejszych czasach ważna i skuteczna forma pomocy. Jeśli pracujesz dla dużej organizacji, być może pomoc psychoterapeutyczną masz nawet po prostu zapewnioną w pakiecie medycznym! Zwróć uwagę na to, że skoro Twoja firma chce płacić za psychoterapię w pakiecie, to znaczy że opłaca się korzystać z pomocy psychoterapeuty. Nie czekaj tylko umów się na spotkanie.

 

9. Rozpracuj swoje wartości

To pewnie będziesz robić z psychoterapeutą. Czas na konfrontację:

  • Co w Twoim życiu jest naprawdę ważne?
  • Co jest dla Ciebie osobiście ważne?
  • Jakimi wartościami się w życiu kierujesz?

Do zestawu dołączyć warto pracę na systemie zaprzeczeń. Ja przecież NIE MAM PROBLEMU Z PRACĄ!!! To tylko…  U osób uzależnionych od pracy system zaprzeczeń może być bardzo silny.

 

10. Poszukaj grupy wsparcia, terapii grupowej

W grupie raźniej! Poznając historie i zmagania innych osób, czasem jest łatwiej zmagać się z własnymi. Podglądając ich sposoby radzenia sobie z sytuacją i wychodzenia z uzależnienia jakim jest pracoholizm, można niektóre z nich wypróbować także osobiście. Praca w grupie zachęca też do regularnej pracy nad wyjściem z pracoholizmu.

 

Gdy cierpisz na pracoholizm…

 

❌ Nie szukaj uśmierzenia smutku i samotności, pocieszenia w alkoholu ani w narkotykach. Mogą dawać tymczasowe poczucie ulgi, relaksu, problemy przez chwilę nie wydają się straszliwe… ale to ślepa uliczka, która może Cię doprowadzić tylko do pogorszenia Twojej sytuacji i pogorszenia własnych problemów.

 

❌ Porzuć perfekcjonizm. Czy zdajesz sobie sprawę, że „idealne” tak naprawdę nie istnieje? Zaakceptuj zdrowszy balans, na przykład oparty na zasadzie Pareto 80/20.

 

❌ Nie nadużywaj słowa „pracoholizm”, gloryfikując go jako sposób podejścia do pracy.

 

Nie ma zdrowych pracoholików, tak samo jak nie ma zdrowych alkoholików ani zdrowych narkomanów.

 

 


Nie jestem psychologiem ani psychoterapeutą i u mnie nie znajdziecie pomocy psychologicznej. W mojej praktyce konsultanta i trenera spotkałam jednak niejedną fantastyczną osobę cierpiącą na pracoholizm. To boli. Ten artykuł powstał po to, żeby każdy wiedział gdzie się kierować, co robić.

Z konsultantami i trenerami z zespołu ETTA Leadership & Culture możesz rozwijać swoje umiejętności menedżerskie – po to, żeby Twoi ludzie robili super robotę, w najmniejszym stopniu nie wpadając w pracoholizm! Pracujemy zdalnie na cały świat, prowadząc sesje po polsku, angielsku i w kilku innych językach.


 

Img
Nie przegap nowych treści! Bądź zawsze O Krok Do Przodu
Zapisz się na mój newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach i podcastach. Nie zapomnij potwierdzić subskrypcji klikając w maila, którego ode mnie dostaniesz - dopiero wtedy naprawdę znajdziesz się wśród odbiorców :-)

Skomentuj artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Czytaj również